O projekcie

Gdy pada hasło „kresy”, zapewne większość z nas w pierwszej kolejności kieruje swoje myśli w stronę Lwowa, Grodna, Wilna.

Z pewnością wielu pojawi się w głowie wspomnienie wcześniej utraconych terenów I Rzeczypospolitej, jak ziemia żytomierska lub mińska. W tym kontekście chyba stosunkowo najrzadziej na myśl przychodzi zachodnia część dawnego Księstwa Cieszyńskiego – Zaolzie.

Przed 100 laty Zaolzie zamieszkiwało ok. 150 tys. Polaków. Dziś liczba ta wynosi ok. 30 tys. Zaolziańscy Polacy stanowią dobrze zorganizowaną, dbającą o kulturę społeczność. O tamtejszym potencjale polskim niech świadczy choćby gęsta sieć kół i domów Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego, na które można trafić niemal w co drugiej miejscowości, dobrze zorganizowane media lokalne, liczne wydarzenia kulturalne, sprawnie działające grupy teatralne, zespoły ludowe, harcerstwo polskie.

Historię tej ziemi możemy odczytać m.in. z licznych upamiętnień w postaci tablic, pomników i grobów. Dotyczą one zarówno czasów sprzed I wojny światowej, lat 1914-1918, mało znanej w Polsce wojny polsko-czechosłowackiej z 1919 r., XX-lecia międzywojennego, jak i niemieckiej okupacji z lat 1939-1945.

Projekt pn. „Zewidencjonowanie oraz opieka nad polskimi Miejscami Pamięci Narodowej na Zaolziu” zakładał aktualizację dostępnych, ale nierzadko rozproszonych informacji na temat upamiętnień polskich na tym terenie, podjęcie prac porządkowych i szeroko pojętą edukację.

Ze względu na 100. rocznicę wojny polsko-czechosłowackiej z 1919 r. kluczowym elementem było uporządkowanie zgromadzonych informacji na temat upamiętnień i pochówków ofiar z tamtego okresu. W ramach realizacji projektu udało się także niejako odkryć nowe miejsca pamięci, np. zlokalizować grób uczestnika polskiego, powojennego powstania antykomunistycznego.

Projekt nie mógłby się odbyć, gdyby nie życzliwość i wsparcie wielu ludzi, przede wszystkim mieszkańców Zaolzia: dr. Józefa Szymeczka, Mariana Steffka, Stanisława Gawlika, Marka Koniecznego, Wandy Kantor, Stanislava Kuby i innych, których nie sposób wymienić. Wyrazy wdzięczności należą się także dr. Tomaszowi Greniuchowi z Delegatury IPN w Opolu oraz animatorom i uczestnikom działań projektowych zrzeszonych w Stowarzyszeniu Odra-Niemen, głównie w Oddziale Opolskim, a także harcerkom i harcerzom należącym w większości do Podsudeckich Związków Drużyn Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Osobą, której nie sposób pominąć jest Jarosław Żurek, który przez wiele lat gromadził i udostępniał informacje na temat pochówków ofiar wojny z 1919 r. Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Owocem projektu jestniniejsza internetowa baza zawierająca informacje o miejscach pamięci (www.miejscapamiecizaolzie.pl), a także 1000 sztuk broszury. Wiemy, że prezentowany zbiór jest niedoskonały, że jest jeszcze wiele innych miejsc wartych uwzględnienia. Niemniej jednak mamy nadzieję, że wykonana praca będzie pomocna w odkrywaniu na nowo polskiego dziedzictwa i historii kresów południowych na Zaolziu.

Zespół Projektu